Posts Tagged ‘społeczeństwo’

Cie choroplet

czwartek, 9 Paźdź 2014

Kiedyś zwrot „cie choroba” był przekleństwem, skrótem od „niech cię dopadnie choroba”. Potem komuś poplatało się z „kie licho” i teraz często używany jest w znaczeniu „co za cholera?”. Wygląda na to, że „cię cholera” rzucane jako klątwa nie działa, bo jak wynika z danych Państwowego Zakładu Higieny na tę chorobę nikt w Polsce w 2013 roku nie zapadł.

W ramach zabawy z przetwarzaniem danych zabrałem się za roczny biuletyn PZH „Choroby zakaźne i zatrucia w Polsce”, konkretnie za wstępne dane za rok 2013 (pdf). Myślałem, że będzie ciężko, bo (tu cytuję samego siebie):

Z PDFami pochodzącymi z urzędów jest podobnie jak z pacjentami trafiającymi do szpitala. Lekarzom by było bardzo miło gdyby byli porządnie umyci, rozsądni, i cierpieli na najwyżej jedną dolegliwość. W praktyce ściągając urzędowe dane dostaje się coś, co wymaga poważnej obróbki i czyszczenia zanim uzyska sie materiał dający się automatycznie analizować czy przekształcać w grafikę1.

Tym razem byłem mile zaskoczony, bo z PDFu dość łatwo dało się wyłuskać dane. Gdzieś tam pałętała się w Pythonie biblioteka do malowania choropletów Polski (jak się to do cholery tłumaczy? [w komentarzach Maciek chyba słusznie proponuje kartogram, ale już za późno by zmienić tytuł]), więc oczywiście trzeba było dane zobrazować. Zrobiło się ciekawie:

grypa_dzieci

Mapki po lewej (czerwone) to zapadalność: liczba osób chorujących na 100 tysięcy wszystkich, te po prawej (niebieskie) to hospitalizacja: odsetek chorujących, którzy wylądowali w szpitalu. Kliknięcie na mapkę sprawi, że stanie się w miarę czytelna.

Wybijają się tu dwa województwa. W pomorskim 99 na 100 osób w wieku 0-14 lat miało grypę lub jej podejrzenie — jakieś 20 razy częściej niż w lubuskim i 4 razy częściej niż średnia w Polsce. Czy ci biedni mieszkańcy Trójmiasta maję takie słabe zdrowie, pomimo ciągłego jodowania się bałtyckim powietrzem? Ale choć nominalnie ludność warmińsko-mazurskiego chorowała 10 razy rzadziej, to do szpitala trafiała trzy razy częściej niż mieszkańcy pomorskiego.
(more…)

Mentalność uliczna

wtorek, 14 Sty 2014

Nazwy ulic są specyficznym zapisem historii miast i wsi, opisem życia codziennego i wyrazem aspiracji ich społeczności. Na poziomie pojedynczej miejscowości często jedynie one przypominają jaką rolę pełniło dawno dane miejsce czy okolica. Analizowane na poziomie całego kraju, nazwy ulic mówią wiele o mentalności i historii regionów. Przedstawione we wpisie wyniki to efekt działania dwóch skryptów w Pythonie na ogólnodostępnym rejestrze podziału terytorialnego polski TERYT w wersji z września 2013.

Pewne nazwy są dość oczywiste, bo związane z geografią obszaru. Nikogo nie powinno dziwić, że ulic Morskich najwięcej jest w województwach graniczących z Bałtykiem, a Górskich w Karpatach. W większości przypadków mapki odwzorowują nie bezwzględną liczbę ulic (wtedy zazwyczaj wygrywałoby województwo mazowieckie z prawie czterdziestoma tysiącami ulic), ale udział szukanych ulic we wszystkich ulicach w danym województwie. Niektóre ulice są dłuższe, niektóre ważniejsze, więc takie porównanie nie jest zapewne optymalnym rozwiązaniem, ale i tak pozwala wychwycić pewne wzory. I tak w Zachodniopomorskim ulice „Morskie” stanowią 2,5‰ ulic województwa, a w Śląskim „Górskie” to 1,4‰.

morska

gorska

(more…)

Acta biologica

poniedziałek, 20 Lu 2012

Jeż zaskoczony nocą przez samochód robi to, co w świetle milionów lat ewolucji jest najbardziej sensowną taktyką. Zwija się w kulkę i nieruchomieje na szosie. Ta metoda ochrony przed drapieżnikami działała u jego przodków na tyle skutecznie, że wszyscy przetrwali na tyle długo, by zdążyć się rozmnożyć. Jednak gdy środowisko gwałtownie się zmienia, sprawdzający się dotychczas sposoby radzenia sobie mogą zawodzić, a na drogach częściej pojawiają się rozplaskane jeże.

Życie jest niezmiernie skomplikowanym procesem polegającym na ciągłym kopiowaniu i wklejaniu, często z błędami, słów kodu genetycznego. Wszyscy jesteśmy dziełami pochodnymi, kontrolcefałkami przyrody. Żywe organizmy potrafią podkradać innym nie tylko pożywienie czy terytorium, ale również co ciekawsze kawałki kodu genetycznego. Horyzontalny transfer genów, bo tak formalnie nazywa się ten proceder, do niedawna był zupełnie nieznany. Postęp w metodach badania DNA i RNA i ogromny spadek kosztów analiz spowodowały, że odkrywane są coraz to ciekawsze interakcje pomiędzy organizmami. Bakterie jelitowe wielu Japończyków przejęły na własność od swoich morskich krewniaków geny pozwalające skuteczniej trawić nori.

Tym razem Ania nie rysowała

Morski ślimak Elysia chlorotica nabył umiejętności niedostępne dla innych zwierząt — nauczył się fotosyntezy.
(more…)

Na chwilę mieć 75 lat

czwartek, 29 Gru 2011

W Agelab na MIT opracowano strój, który pozwala młodej osobie poczuć się bardzo wiekowo. Na co to komu? Każdy, kto pracuje ze starszymi ludźmi, lub dla nich projektuje, będzie mógł doświadczyć ograniczeń w ruchliwości i percepcji. Świadomość problemów może pomóc w projektowaniu otoczenia w taki sposób, aby było bardziej przyjazne seniorom.


(more…)

Zły rok dla złych ludzi

poniedziałek, 28 List 2011

Kilka tygodni temu na TEDx Kraków Srđa Popović tłumaczył, dlaczego jest to zły rok dla złych ludzi, i jak nie stosując przemocy można obalać dyktatury. Dzisiaj, 28 listopada, Popović pojawił się w pierwszej dziesiątce na liście stu najbardziej wpływowych myślicieli świata opracowanej przez magazyn Foreign Policy — tu artykuł w Gazecie Wyborczej, a pełna lista na Foreign Policy (en).

Srdja Popovic jest współzałożycielem serbskiego ruchu społecznego Otpor! (en) i współzałożycielem Centrum Stosowanych Działań i Strategii Bez Przemocy CANVAS (en). Centrum doradzało jednemu z przywódców Arabskiej Wiosny w Egipcie, a Białoruś, Iran, i Hugo Chavez określają organizację jako „eksportera rewolucji”. Rady Popovića są proste, choć dość trudno się ich trzymać:

Są pewne zasady walki bez przemocy. Pierwsza z nich brzmi: zaczynajcie od małych spraw. Druga: wybierajcie walki, które możecie wygrać.

(more…)

SMS prawdę ci powie

poniedziałek, 8 Sier 2011

Na świecie jako zwierzęta domowe trzyma się około 200 milionów kotów, a w samych USA około 90 milionów. Koty są magiczne. Koty są cudowne. Dopóki nie zaczynają sikać do butów, rzygać znalezionymi myszami i uczulać naszych bliskich. Właściciele kochają swoje koty i zrobią dla nich wszystko, nie ważne jaką cenę trzeba zapłacić. Dlaczegóż by nie zadbać o ich przyszłość i nie dowiedzieć się co je czeka?

by AniaM

Jeżeli wierzysz we wróżby i przepowiadanie przyszłości, to nie czytaj dalej. Możesz się poczuć urażony i obrażony, a jak przeczytasz to swojemu kotu, to mnie znajdzie i nasika mi do łóżka.

(more…)