Posts Tagged ‘Mars’

Mission status

sobota, 30 Sier 2014

Parę dni temu Mary Kerrigan, naukowiec planetarny z Centre for Planetary Science and Exploration na Uniwersytecie Zachodniego Ontario tweetnęła coś takiego z jakiejś północnej dziczy w Kanadzie:

Bv5N-1bIIAAMtQn

Samolot sie spóźnia. Dobrze, że jeszcze nie zapakowaliśmy internetu

Zdjęcie bardzo mi się spodobało, Ani też. Ania umie rysować więc to zrobiła, trochę przekręcając i wyolbrzymiając kontekst:

Wkrótce po pierwszym lądowaniu na Marsie astronauci rozpakowali internet

Soon after the first landing on Mars astronauts packed out their internet

space_tweeps

Rzut okiem na sieć

poniedziałek, 20 Sier 2012

Wydaje się, że wyniki eksperymentu więziennego Phila Zimbardo z 1971 roku nie były tak wielkim zaskoczeniem dla badacza, jak mogłoby wynikać z późniejszych relacji. W skrócie: zwyczajni studenci zostali podzieleni na dwie grupy, więźniów i strażników. Zaplanowany na dwa tygodnie eksperyment przerwano po sześciu dniach, gdy zaczęło dochodzić do poważnych patologii i zaburzeń psychicznych u uczestników. Wynik uznano za zaskakujący, ale teraz okazuje się, że kilka miesięcy wcześniej miał miejsce eksperyment pilotażowy, który również zakończył się przedwcześnie, z podobnych powodów. Więcej, po angielsku, na blogu Neurocritic na Posterous.


Jak donosi stacja telewizyjna WRAL, pierwszą od lat ofiarą krztuśca w Północnej Karolinie jest dwumiesięczne niemowlę, zbyt młode by mogło być zaszczepione. Dzieci w tym wieku ratuje tylko odporność stadna, czyli sytuacja, w której większość populacji jest zaszczepiona. Stwierdzenie, że antyszczepionkowcy zabili kolejną osobę nie jest pozbawione podstaw. Warto przeczytać dzisiejszy wpis Sporothrix o antyszczepionkowcach, Powtórka z rozrywki (pl).


Wkrótce z bulwarówek dowiemy się o zwierzętach, które fotosyntezują. Zwierzętami są mszyce, które przy odpowiednim naświetleniu potrafią wytwarzać więcej ATP, podstawowego nośnika energii w żywych organizmach. Nie jest to fotosynteza, czyli wytwarzanie cukrów z wody i dwutlenku węgla, ale mszyce znalazły jakiś sposób na przetwarzanie energii ze światła. Warto więc przeczytać artykuł „Photosynthesis-like process found in insects” („Odnaleziono podobny do fotosyntezy proces u owadów”) w Nature. O fotosyntezującym ślimaku morskim Aplysia chlorotica można było przeczytać tutaj. [UPDATE] Więcej o tym odkryciu można przeczytać tu na Nic prostszego.


Robot na kółkach strzelający z lasera do różnych obiektów w swoim zasięgu to dość przerażająca perspektywa. Na razie dostało się obiektowi N165, marsjańskiemu kamieniowi, który nieopatrznie znalazł się w pobliżu miejsca lądowania łazika Curiosity. Szczegóły we wpisie na blogu Zła Astronomia (en) Phila Plaita. Napędzany generatorem plutonowym łazik może sobie pozwolić na taki wydatek energetyczny, a badania spektrograficzne gazów z odparowanego fragmentu N165 pozwolą dokładnie określić jego skład. N165 narzeka na swój los korzystając z konta na twitterze. Ciekawostką jest fakt, że pluton 238 stanowiący źródło energii amerykanie musieli kupić od Rosji, gdyż sami go już nie produkują, o czym można przeczytać w artykule Mała brudna tajemnica Ciekawości na Slate (en).

Ciekawość nie da się wyspać

sobota, 4 Sier 2012

Naukowcy z NASA nie mają pojęcia o PR, jak słusznie zauważył Dr24hours. Gdy na Marsie będzie lądował Curiosity, w Kalifornii będzie bardzo późny wieczór, na wschodnim wybrzeżu USA będzie sporo po północy, a w prawie całej Europie będzie dochodziła ósma rano. Nie są to pory, o których da się przed telewizorami zebrać zbyt dużo ludzi, tak więc o sukcesie (lub, co zawsze prawdopodobne, porażce) w pierwszej chwili dowiedzą się nieliczni. Ostatnią fazę lądowania wielu określa terminem „siedem minut terroru”, gdyż operacja jest niesamowicie skomplikowana. Wygląda na to, że inżynierowie z JPL stworzyli wreszcie coś zgodnie z zasadą „zero tolerancji”, która oznacza, że najmniejszy błąd doprowadzi do katastrofy:

Krakowski klub Pauza (Floriańska 18, I piętro) będzie w poniedziałek 6 sierpnia otwarty wyjątkowo nie od 10 lecz od 7 rano. Na dużym ekranie będzie można śledzić lądowanie w niewielkim towarzystwie popijając kawę. Jeżeli się uda, będzie wino musujące. Jeżeli nie, w barze jest wódka. Swoją obecność zapowiedziała Sharon Weinberger, dziennikarka i pisarka specjalizująca się w obronności i bezpieczeństwie (tu fascynujący wywiad, którego udzieliła w zeszłym roku Polityce).

Straciliśmy Ducha

środa, 25 Maj 2011

24 maja 2011 roku NASA ogłosiła, że zaprzestaje prób połączenia się z marsjańskim łazikiem Spirit (Duch), oficjalnie znanym jako MER-A czyli Mars Exploration Rover-A. Ostatni raz odezwał się 22 marca 2010, 2210 dni marsjańskich po wylądowaniu..

(more…)