Porypało pismaków

Zacny i szanowny PAP poinformował, że być może Jaser Arafat został otruty Polonem 2010. A to oznacza, że w serwisie nie ma osoby odpowiedzialnej za podstawową kontrolę jakości. Każdy wie, że odkrycie izotopu o tak wysokiej liczbie masowej (patrz koniec wpisu) i stabilnego wystarczająco by zdążył kogoś zatruć byłoby odkryciem większym niż odnalezienie przewidywanego od dawna bozonu Higgsa. Co gorsza, za PAPem powtórzyły to takie ostoje poważnego dziennikarstwa jak Polska Times, RMF24, Onet, czy WP. Może dobrze, że redakcyjni przepisywacze depesz nie myślą, bo by poprawiali błędny Polon 2010 na tak oczywiście poprawny Polon 2012.

UPDATE: Poprawiony podstawowy błąd zauważony przez czytelnika. Więcej o tym w komentarzach.

Tagi: ,

Odpowiedzi: 3 to “Porypało pismaków”

  1. P.S Says:

    Jeśli zacny, szanowny i szczerze podziwiany przeze mnie Bloger pisał o izotopie polonu to miał zapewne na myśli liczbę masową, nie l. atomową. Każdy wie, że liczba atomowa określa pierwiastek, a liczba masowa izotop pierwiastka. Dlatego w nazwach izotopów, np. radionuklidów, obok nazwy pierwiastka (pisanej powszechnie małą literką) podaje się zawsze liczbę masową np. plutonium-239, pluton 239. Złowrogi polon 2010 miałby absurdalnie wysoką liczbę masową, więc odkrycie takiego neutronowo-(hiper)nadmiarowego i względnie trwałego nuklidu Po byłoby naukową rewelacją. Podobnie jak odkrycie superrrciężkiego pierwiastka o liczbie atomowej 2010, a tym bardziej jego izotopu, „stabilnego do otrucia”… itp. SF. Wracając do naszego narodowego odkrycia: POlon, przepraszam, tak oczywiście poprawny Polon 2012 gdyby istniał okazałby się pewnie mniej stabilny od błędnego polonu 2010. Zaznaczam, że mój pogląd na temat nietrwałości izotopu Po 2012 nie ma nic wspólnego z wynikami rosyjskich badań nad okresem połowicznego rozpadu Tu 154.

    Poza tym uważam że Sześćstopni jest niezwykle ciekawym i świetnie pisanym blogiem.
    Pozdrawiam. P.S.

    • szescstopni Says:

      W oryginale zamiast „liczba masowa” napisałem liczba atomowa, co oczywiście stawia mnie w szeregu porypanych pismaków. To nie żadna literówka, to podstawowy błąd, który wskazuje na to, że na tym blogu nie ma podstawowej kontroli jakości. Na szczęście komentator P.S. przeczytał tekst ze zrozumieniem i poprawił. Chwała komentatorom. W tym przypadku zadziałało coś podobnego do prawa Muphry’ego (to nie literówka), które mówi, że jeżeli krytykujesz jakiś błąd językowy, to na pewno w swojej krytyce też popełnisz błąd. Nie wiem jak nazywa się takie prawo dotyczące błędów popełnionych przy krytykowaniu błędów w faktach.

      • P.S Says:

        Ewidentnym przykładem działania tego prawa jest błąd w moim komentarzu, gdzie napisałem o nuklidzie „neutronowo-(…)nadmiarowym” zamiast (poprawnie) „neutrono-nadmiarowym”.

        Errare humanum…
        I kłaniam się Panu.
        P.S.

Tu możesz zostawić komentarz, ale może najpierw przeczytaj "zasady komentowania".

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: