Wszechświat znika

Nie jest to niestety jedno z tych proroctw, za które została przyznana w 2011 roku nagroda zbiorowa IgNobla z matematyki (można o tym przeczytać tu). Wszechświat może na prawdę zniknąć. Założone w 1882 roku przez Polskie Towarzystwo Przyrodników im. Kopernika czasopismo przyrodnicze przetrwało wiele zawieruch dziejowych, ale teraz może podzielić los Fantazji, krainy z Niekończącej się historii. Jeszcze w czerwcu 2011 roku Prof. Ryszard Tadeusiewicz z AGH pisał w Gazecie Krakowskiej, że problem został zażegnany. Ale już we wrześniu 2011 bliski koniec Wszechświata przepowiadał Sławomir Zagórski, ówczesny szef redakcji naukowej Gazety Wyborczej. Teraz Wszechświat nie może połączyć się z MySQL, a to już bardzo poważny objaw.

Przy okazji sporów o wiek wszechświata, w które została uwikłana nawet Katie Melua, warto zwrócić uwagę, że „WIEM. Darmowa Encyklopedia” uważa, że Wszechświat powstał w roku 1875. Dziwnym zbiegiem okoliczności, w tym właśnie roku uformowało się PTP. A może na onecie mają lepszy kontakt ze stwórcą?

Wszechświat przez całe lata był dostarczany do wszystkich bibliotek szkolnych w Polsce. Wiele dzieci, które zaczynały go czytać z nudów, zostało naukowcami. Zna go wielu polskich blogerów popularnonaukowych, a niektórzy nawet w nim publikują swoje artykuły, na przykład Sporothrix pisze o szczepieniach. Może któryś z czterech stałych czytelników tego bloga ma pomysł na uratowanie Wszechświata? A może nie warto? Czekam na komentarze. Tak, na twój też.

Tagi: , ,

Odpowiedzi: 4 to “Wszechświat znika”

  1. mariusz Says:

    Jeszcze rok czy dwa lata temu, Wszechświat miał problem z flashem i linkowaniem do podstron. Teraz ma też problem MySQL-em. Ale przede wszystkim ma chyba problem z pomysłem na swoją przyszłość. Nie wie czy ma ekspandować, kurczyć się, czy też zatrzymać i trwać. Wszechświat nie lubi pdf, ani spisu treści swoich numerów. Zupełnie przypadkiem wpadł mi w ręce ostatni numer, z którego dowiedziałem się, że Wszechświat czeka na moją reklamę. Może i zareklamowałbym się, pewnie niedrogo by wyszło, ale zerknąłem na nakład – 700 szt. (? jeśli dobrze pamiętam). Myślę, że razem z Wszechświatem zniknie też Kosmos, chociaż nieznacznie ekspanduje (pdf, spis treści).

    • szescstopni Says:

      No tak. Nie sprawdziłem wersji drukowanej. Podają nakład? Samobójcy. Ze wspomnianego we wpisie artykułu Zagórskiego wynika, że Kosmos też padnie. Może należy zignorować koniec Wszechświata i Kosmosu i po prostu dalej robić swoje.

      • mariusz Says:

        Nie wiem czy nie są zobowiązani do podawania nakładu w przypadku dotacji ministerialnych? Tak czy inaczej, taki nakład to na pewno nie może być przedsięwzięcie komercyjne i zachęcanie do płatnych reklam tamże, jest dość…kuriozalne.
        Kolejną, kuriozalną sprawą sa dotacje ministerialne. Można starać się o nie, otrzymując wysokość dotacji uzależnioną od nakładu. Po otrzymaniu dotacji utrzymuje się nakład, który prosto z drukarni wędruje na makulaturę. Nie będę wymieniał, ale znam takie tytuły.
        Jeśli tak to ma wyglądać, to niech to padnie.
        Nie widzę przeszkód, np. w przypadku Kosmosu, żeby dalej kontynuował swoją działalność tylko w internecie (pdf), a jak ktoś woli formę drukowaną, to można wprowadzić print-on-demand i niech płaci. Za pojedynczy numer w całości zapłaci kilkadziesiąt złotych, może trochę więcej.
        Można zresztą zrobić tylko wersję internetową, bez składu, z ustalonym wcześniej layoutem strony. Autor będzie sobie sam wstawiał tekst i figury, a serwer generował piękne pdf. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby wpisy były przed publikacją recenzowane. Jakież to proste :)

      • Rafał Says:

        Popieram pomysł Mariusza: Wszechświat i Kosmos powinny się przestawić na domyślną publikację on-line tylko. Z dostępnymi wersjami tekstów w pdfie czy innym formacie do druku (coby teksty po wydrukowaniu też jakoś wyglądały).

        I to oszczędniejsze i bardziej eko-przyjazne. A skoro premier Tusku chce i tak wszystkim dzieciakom sprezentować laptoki, to niechże się one na coś potem przydadzą, a nie tylko do surfowania po pudelku.

Tu możesz zostawić komentarz, ale może najpierw przeczytaj "zasady komentowania".

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: