Palenie na ekranie

W filmie Buntownik bez powodu James Dean bierze udział w walce na noże, w wyścigu skradzionymi samochodami, i pali masę papierosów. Jeżeli kiedyś powstanie remake, to walka będzie na bezpieczne atrapy mieczy świetlnych, wyścig odbędzie się na legalnie kupionych deskorolkach, a papierosów nie będzie w ogóle.

Dzisiaj serwis BBC zwrócił uwagę na problem palenia w filmach, a temat został podchwycony w Polsce, choćby tu na RMF24, powołując sie na jedną pracę. A już prawie miesiąc temu, 23 sierpnia 2011, w PloS Medicine pojawiły się dwie niezależne od siebie prace, których autorzy próbują odpowiedzieć na pytanie, czy należy ograniczyć dostęp do filmów przedstawiających palenie tylko dla osób dorosłych.

Jedna z prac proponuje wprowadzenie zakazu dopuszczania filmów z paleniem tytoniu do oglądania przez młodzież, gdyż narażanie ich na takie obrazy jest jedną z istotnych przyczyn rozpoczynania palenia w młodym wieku. Zarówno WHO, już od 2008 roku, jak i CDC, zalecają aby filmy zawierające sceny palenia miały ograniczenia wiekowe. Rząd amerykański hojnie subsydiuje amerykański przemysł filmowy, w tym filmy zawierające sceny palenia tytoniu. Więcej pieniędzy wydaje się na subsydiowanie takich filmów niż na programy walczenia z paleniem.

Druga praca przeciwstawia się wprowadzeniu takiego zakazu. Autorzy uważają, że:

  • Badania łączące oglądanie palenia tytoniu z rozpoczynaniem palenia nie uwzględniają ogromnej ilości czynników, które mogą wpłynąć na wynik badań,
  • Twierdzenia o tym, że oglądanie jakoby zwiększa palenie są redukcjonistyczne i ignorują szeroki kontakt z paleniem w innych sytuacjach,
  • Ograniczenia wiekowe są bardzo nieskutecznym sposobem zapobiegania młodzieży kontaktu z treściami dla dorosłych,
  • Istnieją poważne wątpliwości co do słuszności ograniczania przez państwo dóbr kultury takich jak książki, filmy czy sztuka.

Ponieważ problem jest w dużej mierze zideologizowany, naukowcom nie będzie łatwo się dogadać, ani samym ze sobą, ani z publicznością. Usuwanie niemiłych czy uznawanych za szkodliwe treści ma wielowiekową tradycję. W 1818 roku Thomas Bowdler wydał wszystkie dzieła Szekspira w wersji dla dzieci i kobiet. Od jego nazwiska wziął się termin bowdleryzacja, powoli przenikający do jezyka polskiego, jak choćby w tym artykule o cenzurowaniu książki Marka Twaina Huckelberry Finn.

Świat próbuje się odwrócić od palenia papierosów z mizernym jak dotąd skutkiem. Czemu by nie sięgnąć po sprawdzone środki i nie zatuszować całej sprawy? W 2003 Paulowi McCartneyowi, przechodzącemu przez Abbey Road, jacyś amerykanie zabrali z ręki papierosa. Wpis na Iconic Photos (en) pokazuje na licznych przykładach jak poprawia się historię. Churchill bez swojego cygara? Czemu nie?

Co mu zrobili?

Cenzurowanie palenia tytoniu ma już długą historię. We wpisie na Iconic Photos można zobaczyć zdjęcie Stalina i von Ribbentropa, z którego Hitler, fanatyczny przeciwnik palenia, kazał usunąć papierosa w dłoni rosyjskiego dyktatora. Sam Stalin oczywiście jako pierwszy doceniłby możliwości Photoshopa — byłoby o wiele prościej gubić współpracowników:

Woroszyłow, Mołotow, Stalin i Jeżow


Jeżow zaginął

Tagi: , , ,

Jedna odpowiedź to “Palenie na ekranie”

  1. telemach Says:

    No cóż, wyobrażenie, że to Stalin osobiście wyretuszował Jeżowa jest, łagodnie mówiąc, zdumiewające. Można (raczej) przypuszczać, że nawet nie wiedział o istnieniu tego zdjęcia.

Tu możesz zostawić komentarz, ale może najpierw przeczytaj "zasady komentowania".

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: