Kot piecowy

Pełny rozmiar na Wondermark

– Nie mogę w to uwierzyć.
– Piec. Nigdy nie pozwalają mi wleźć na piec.
– Ale dzisiaj ktoś zostawił koło niego krzesło.
– Krzesło.

– Czy mam się tam wdrapać? Czy to jakiś pasywno-agresywny sposób proszenia mnie o to?
– Nigdy nie rozumiałem czemu to taka wielka sprawa, to tylko garnki i szpeje, nie?
– A, chrzanić, zrobię to. Odtąd jestem kotem piecowym.

Tagi: , , ,

Jedna odpowiedź to “Kot piecowy”

  1. Zaciekawiony Says:

    Wedle legendy największy pożar w historii Złocieńca zaczął się, gdy jeden z mieszkańców zdenerwowany na kota wrzucił go do pieca. Kot wybiegł kominem i z płonącym ogonem przebiegł po słomianych dachach podpalając całą dzielnicę.

Tu możesz zostawić komentarz, ale może najpierw przeczytaj "zasady komentowania".

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: