Winny jak cholera

Winny pies

Ten pies nieźle przeskrobał. Nie wiem co, ale, mimo że nie znam go osobiście, widzę to po jego minie. Artykuł na Elements (en) przytacza pracę Alexandry Horowitz w Behavioural Processes, która zajęła się „skruszoną miną” psów. Z abstraktu dostępnego tu (en) dowiadujemy się, co przeskrobał.


Zbadano zachowanie 14 psów, którym właściciele rozkazali, by nie zjadały dostępnego smakołyku. Właściciele zostawiali psa w pomieszczeniu z eksperymentatorem, a po powrocie byli poinformowani co zrobił pies. Nie zawsze zgodnie z prawdą — eksperymentatorzy często kłamali opisując co zrobił. To czy pies posłuchał czy nie, nie miało żadnego wpływu na jego „winny” wygląd. Czynnikiem, który miał wpływ, była reakcja właściciela. Ochrzanione psy wyglądały na winne, szczególnie te naprawdę niewinne. Wydaje się więc, że ich zachowanie nie ma nic wspólnego z poczuciem winy.

Mam wrażenie, że ochrzanione „winne” psy nie miały mniej zbolałe miny niż „niewinne”, bo nieprzyjemne traktowanie przez właściciela rekompensował im trawiony w żołądku smakołyk.

Tylko trochę na temat przypomina mi się skuteczny sposób na trudne pytania dzieci:

Dziecko: Dlaczego cały dzień pada deszcz?
Rodzic: To Bozia płacze.
Dziecko: A dlaczego płacze?
Rodzic: Przypomnij sobie, dziecię, czym ją dzisiaj zasmuciłeś.

Reklamy

Tagi: , , ,

Tu możesz zostawić komentarz, ale może najpierw przeczytaj "zasady komentowania".

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: