Gdyby Copyranter był w jury w Cannes to ta reklamówka argentyńskiej agencji pracy Zonajobs dostałaby Grand Prix.
Gdyby Copyranter był w jury w Cannes to ta reklamówka argentyńskiej agencji pracy Zonajobs dostałaby Grand Prix.
Znaleziony na twitterze Richarda Weismana sposób na bezpieczne przejście uliczne świetnie nadaje się do zastosowania przed szkołami. Niestety, całkowicie sprawdzi się tylko na ulicach jednokierunkowych:
Warto też zerknąć na blog Weismana (en), gdzie można znaleźć dużo niezłych pułapek na umysł i sporo złudzeń optycznych.
Znowu daję tabloidowy tytuł, podchodzący pod prawo nagłówków Betteridge’a. W Gazecie Wyborczej pojawił się kilka dni temu artykuł “Nieszczęsna ekologia Obamy”, który zaczyna się tak:
Ekologiczne projekty miały być jednym z impulsów, który ożywi amerykańską gospodarkę. Ale na razie elektryczne auta płoną, a dotowanie energetyki słonecznej skończyło się skandalem.
Elektryczne auta płoną? Tak. Tak samo jak płoną samochody napędzane benzyną, ropą, czy wodorem. Z artykułu dowiadujemy się:
Co gorsza, niedawne testy zderzeniowe wykazały, że baterie Volta mają tendencje do zapalania się – spłonęły dwa testowe auta.
Trochę to stare (ze stycznia 2011), ale że idzie zima i zaczyna się sezon na łyżwy, to warto przypomnieć sobie jaki to fajny i łatwy sport.
Na Improv Everywhere można znaleźć jeszcze całą masę fantastycznych pomysłów.
Wjeżdżając samochodem do Niderlandów widzi się coś takiego:
Jasne, proste, czytelne. Nie ma nic o ciężarówkach, pewnie dlatego, że ktoś kto jeździ ciężarówką jest profesjonalistą i musi wiedzieć jakie przepisy go obowiązują. Do niedawna wjeżdżając do Polski można było zobaczyć coś podobnego. Ale bycie zieloną wyspą Europy zobowiązuje i musiało dojść do pewnych zmian.
Zmiany te maja wiele przyczyn. Jakość polskich autostrad i dróg ekspresowych pozwala spokojnie rozwijać większe prędkości niż w pozostałych krajach Europy. Stan techniczny pojazdów tak bardzo podnosi bezpieczeństwo jazdy, że pozostawienie dawnych ograniczeń kłóciło się ze zdrowym rozsądkiem. Do tego należy jeszcze dodać rygorystyczne i wszechstronne szkolenie polskich kierowców, oraz fakt, że w ciemnościach nocy zdarza się o wiele mniej wypadków niż w ostrym świetle dnia.
(więcej…)
Dzięki zderzeniom samolotów z ptakami można się wiele dowiedzieć i o jednych i o drugich. Sęp plamisty uważany jest za rekordzistę w wysokości lotu od czasu gdy osobnik zderzył się z samolotem lecącym nad Wybrzeżem Kości Słoniowej na wysokości 11 kilometrów n.p.m.
Pierwszą ofiarą śmiertelną zderzenia samolotu z ptakiem był amerykański lotnik Cal Rodgers (en), który zginął 3 kwietnia 1911 roku w Long Beach w Kalifornii. Jego samolot roztrzaskał się w oceanie przy plaży, niedaleko miejsca w którym kilka miesięcy wcześniej wylądował po pierwszym w historii przelocie przez kontynentalne Stany Zjednoczone.
Według jednego źródła (Wikipedia (en)) zderzył się z mewą, według innego (Wikipedia (en)) ze stadem bliżej nieokreślonych ptaków. Niewątpliwie jednak ptak czy ptaki były w locie.
(więcej…)
Pełny rozmiar na Wondermark
Tłumaczenie tutaj