… nad bronią jądrową, a w zamian za to dostanie jedzenie. Szkoda, że Polska nie ma takiego przebicia. Korea Północna zawstydziła nawet Greków.
Posty oznaczone jako ‘ania rysuje’
Korea Północa przestaje pracować
środa, 29 lut 2012Bakterie pomagają nam trawić sushi
piątek, 6 sty 2012Wbrew temu, co mówiła babcia, a co powtarzają w reklamach producenci substancji bakteriobójczych, większości bakterii wcale nie zależy na tym, by zrobić nam krzywdę. Ktoś zauważył, że rodzimy się w 100% ludźmi, a umieramy będąc w 90% bakteriami. Liczba bakterii w organizmie człowieka jest około dziesięciu razy większa od liczby ludzkich komórek. Ponieważ typowe bakterie są dużo mniejsze od komórek ludzkich, to ich przewaga liczebna nie przekłada się na wagową, ale i tak przeciętny dorosły człowiek nosi w sobie około trzech kilogramów bakterii, większość z nich w jelitach, a resztę na skórze i w różnych otworach i zagłębieniach ciała. Bakterie oraz inne mikroskopijne stworzenia żyjące w i na człowieku określa się mianem “ludzkiego mikrobiomu”. Ciekawy wpis o badaniach mikrobiomu pojawił się parę dni temu na Nic prostszego.
Większość bakterii żyjących w człowieku jest nieszkodliwa, a wiele jest niezbędnych dla prawidłowego funkcjonowania organizmu. Wytwarzane przez nie enzymy pozwalają ludziom trawić pewne substancje, z którymi “czysto” ludzka biochemia sobie nie radzi. W zamian bakterie te dostają bezpieczne schronienie, choć od kilkudziesięciu zdarza nam się sprawiać im rzeź, gdy zażywamy antybiotyki.
(więcej…)
Złe fonty
środa, 28 gru 2011Comic sans jest już tak przez wszystkich bity i kopany, że aż się go robi żal. Najczęściej używa się go nieświadomie, tak jak na fakturze z Australijskiego domu pogrzebowego, choć może zrobiono to na zasadzie “emphasize fun in funerals”. Gorzej jest, gdy całkowicie świadomie używa go polityk, niejaki Ziobro Zbigniew, przepraszając w 2008 roku doktora Mirosława Garlickiego w spotach telewizyjnych:
(więcej…)
Pomieszane świętowanie
czwartek, 22 gru 2011Kilka lat temu krakowskie Tesco sprzedawało na wiosnę sianko wielkanocne, takie pod obrus. Święty Mikołaj z szóstego grudnia przeniósł się na dwudziestego czwartego lub piątego (w zależności od regionu), wyparł aniołka, i zamiast słodyczy rozdaje komputery. Pierwsze dekoracje bożonarodzeniowe zaczęły się pojawiać w Halloween. Jak te wszystkie święta będzie się teraz rozróżniać? Po śniegu? Programiści nie widzą żadnej różnicy miedzy Bożym narodzeniem a Halloween, w końcu DEC 25 to to samo co OCT 31.
W systemie dziesiętnym (dec) 2*10+5, w systemie ósemkowym (oct) to 3*8+1. Po angielsku październik to OCTober, a grudzień DECember.
A jak wyglądały tradycyjne święta w Anglii w 1968 roku? To nam przygotował Terry Gilliam (znalezione na io9):
Przyjmijcie ten chleb
czwartek, 24 lis 2011Słowa piosenki kościelnej, “przyjmijcie ten chleb, co panda je nam”, bardzo mocno zapadają w głowach dociekliwych dzieci. Czy da się zrobić chleb z bambusa? Czy jest smaczny? I czy dokarmianie nim tych żywych skamielin uratuje je przed wymarciem?
Nigdy bym się o tym nie dowiedział, gdyby nie dobry znajomy, biorący regularnie udział w obrzędach katolickich. Gdy już raz tak, a nie inaczej, zinterpretował tekst piosenki, nie potrafi się uwolnić od takich wizji. Teraz Ania narysowała to specjalnie dla niego i wkrótce dostanie pięknie oprawiony obrazek.
Pełny tekst cytowanej piosenki, Mądrość stół zastawiła, znajduje się tu.
UPDATE: Szukającym przepisu na chleb-pandę polecam ten wpis (en).
Naukoblogia
czwartek, 17 lis 2011Dla wielu naukowców, szczególnie tych starszych, blogi nie są poważną formą przedstawiania wiedzy. Zarzuca się im amatorskość i brak recenzji innych naukowców. Redaktor naczelny Analytical Chemistry, Royce Murray, napisał w październiku 2010 artykuł wstępny, w którym ostro skrytykował koncepcję przekazywania wiedzy poprzez blogi pisane, jego zdaniem, przez wolnych strzelców, od których nikt nie wymaga formalnego wykształcenia, i których dzieła ani nie podlegają peer review ani nie są kontrolowane przez redaktorów pism. Naukowcy i dziennikarze piszący blogi naukowe i popularnonaukowe natychmiast odpowiedzieli, tak jak choćby David Kroll i Deborah Blum. W skrócie — dobre blogi są szybkie, rzeczowe, i są poddane bardzo surowej kontroli czytelników. Są też dostępne dla każdego. I zupełnie zmienią sposób komunikacji między naukowcami.
Blogi popularnonaukowe mogą być sensownym źródłem wiedzy, ale czasami trudno jest odróżnić te sensowne od takich, których celem nie jest poszerzenie wiedzy czytelnika, a bardziej sprzedanie jakiegoś poglądu, urządzenia bądź specyfiku. Fakt, że można trafić na porządnie wyglądający na pierwszy rzut oka chłam, sprawił, że łatwo jest uznać wszystkie blogi za nic nie wartą rozrywkę, tak jak Anglosasi uznają wszystkie dziko rosnące grzyby za trujące. Trzeba nauczyć się przedzierać przez te chaszcze, a wtedy można znaleźć całkiem fajne miejsca.
A oto parę stajni blogowych, na które warto zaglądać w próbie ogarnięcia tego, co dzieje się w nauce na świecie. Oczywiście, i niestety, wszystkie po angielsku. (więcej…)
Homeopaci atakują
sobota, 20 sie 2011Kiedy szczur wraca z laboratorium do domu spóźniony, pokiereszowany i z obłędem w oczach to tylko jedno jest pewne — nie testowano na nim substancji homeopatycznych.
Wiele, wiele lat temu usłyszałem taką definicję: lek to substancja, która wstrzyknięta do szczura daje pracę naukową. Na szczęście jest trochę inaczej. Lek to substancja stosowana w diagnozie, leczeniu, oraz zapobieganiu chorobie. Na całym prawie świecie aby dopuścić lek do stosowania u pacjentów trzeba wykazać, że jest on i skuteczny i bezpieczny.
Są oczywiście wyjątki od zasady skuteczny i bezpieczny. Leczenie nowotworów często polega na stosowaniu substancji zabójczych dla całego organizmu, ale jeszcze bardziej zabójczych dla komórek nowotworowych. Idea polega na tym, by nowotwór padł na tyle wcześnie, by uszkodzony organizm dało się jeszcze przywrócić do jako takiej formy. Są też i inne wyjątki — substancje zupełnie nieskuteczne, ale przez to nie tak groźne.






